Łódzkie wiaty secesyjne, ładny luksus, czy kosztowne niefunkcjonalne cacko?

Niedawno w mediach głośno było o pierwszej łódzkiej wiacie secesyjnej, która została zamontowana na tamtejszej ulicy Kopernika. Uwagę skupia tutaj wygląd wiaty, który faktycznie nawiązuje do secesyjnego charakteru, który niegdyś dominowa w Łodzi, a teraz ma być bardziej doceniany i wyróżniany.

Detale wyglądu zostały tutaj dopracowane. Pojawiły się, więc charakterystyczne „szyszki” na szczytach słupków, gustowne ławki i charakterystycznie wygięte wsporniki dachu, a całość w żeliwnej konstrukcji pomalowano na ciemno zielony kolor. Boczne ścianki oraz dach to w tym przypadku hartowane szkło. W czym tkwi, więc problem?

Otóż wiata, choć nie można jej odmówić uroku jest po prostu bardzo droga, bo jej koszt to aż 35 tyś. zł za sztukę. Nie chroni też w pełni przed deszczem, wiatrem oraz słońcem(choć tu czas pokarze czy filtr UV będzie wystarczająco). Wygoda siedzenia na ławce wiaty może też być wątpliwa.

news25507_1396357572Czy zatem wygląd wiat przystankowych ma być ważniejszy od ich funkcjonalności, kiedy to można było za dużo mniejsza kwotę kupić inne wygodniejsze przystanki. To pytanie do urzędników, bo mieszkańcom Łodzi pozostało po prostu zaakceptować taki stan rzeczy i cieszyć się pięknymi i kosztownymi wiatami pomimo braku części udogodnień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *